WRAP-UP Styczeń 2020

Zapraszam na podsumowanie czytelnicze miesiąca stycznia, tym razem się popisałem i oby tak dalej, choć niektóre książki już zacząłem w 2019 r. ale je w końcu skończyłem i jeszcze parę przeczytałem w całości w styczniu. Mang już nie będę pokazywał ale też było około tyle pozycji. W sumie jest to mix prozy (fantasy) i naukowych (samorozwój). Zapraszam!

Podsumowanie Czytelnicze styczeń 2020

W zestawieniu zabrakło jednej książki i jednego opowiadania i to tegoż samego autora, a mianowicie „Trzy wiedźmy” (książka) i „Trollowy most” – Terry Pratechett. Pierwszy tytuł mi zaginął a drugi miałem w formie ebooka.

Inne fantasy to: Kroniki Jaaru „Tajemne imię”, „Baśniobór” Brandon Mull i „Eryk” Terry Pratchett. Jak możecie policzyć fantasy/ proza ma przewagę liczebną (zdjęcie).

A naukowe to książka o diecie Fodmap (na jelito drażliwe), dzięki której wiem, że nie mogę pić zwykłego mleka, tylko takie bez laktozy i nie mogę objadać się jabłkami a w sumie to nie powinienem ich jeść ale powiedzmy, że jedno/ dzień mi starczy.

„Jak inwestować i pomnażać oszczędności” – ta książka otworzyła mi oczy na metody inwestowania pieniędzy i to nie takie powierzchowne jak u Robert. T. Kiyosaki tylko już konkretne i to dla rynku Polskiego – np wyjaśnione dość szczegółowo rodzaje i zalety/ wady rodzai funduszy inwestycyjnych. Jest też rozdział o giełdzie który mnie zmotywował do zakupu innej książki w tym temacie!

„Samoleczenie metodą B.S.M.” – dość dziwny sposób samoleczenia (przykładanie ręki do głowy) i tyle. Jedyna wada nie mogę stosować z lekami… Ale leków nie przestanę brać!

„Zakupoholizm …” książka o dość rozwiniętym tytule którego już nie zacytuję (sorki lenistwo), dzięki której już wiem na 100% (naukowo), że jestem uzależniony od kupowania rzeczy (książek) i muszę sobie pomóc bo inaczej zrujnuję się finansowo i psychicznie… Zegar zaczął tikać od końca stycznia – następny miesiąc prawdopodobnie wydatki na książki/ komiksy równe ZERO!

W sumie to książki zdecydowałem kupić dopiero w Święta a mangi gdy przeczytam wszystkie 50 (pi razy oko) co do jednej!

Obecnie czytam bardzo ciekawą książkę o żywieniu, dzięki czytaniu której w 97% przeszedł mi zgon mózgu – a tak wziąłem ją na polepszenie nastroju ;). Oraz czytam jedną fantasy i na niej nie skończę choć mogę zakładać że to będzie moja jedyna fantazja w tym miesiącu (lutym) gdyż kolejna liczy około 500 str.! No i sławetny King i jego książka o pisaniu oraz ta o stresie…

Dziwne w książce o Zakupoholizmie wyczytałem, że osoby ze schizofrenią nie mogą medytować – trochę to absurdalne… Ale jeszcze bardziej absurdalne usłyszałem od kolegi – Katolicy nie mogą uprawiać Jogi … Pozostają afirmacje – dobrze że to nie jest obarczone żadnymi zakazami…

To tyle. Cześć!

23 odpowiedzi na „WRAP-UP Styczeń 2020”

  1. Z tych książek jedynie zakupoholizm bym przeczytał.
    Katolicy nie „nie mogą”, ale „nie powinni”. To sprzeczne z wiarą. Częściowo. Ale „nie mogą” to nie odpowiednie słowo 🤔

    Polubione przez 1 osoba

    1. Przecież joga to ćwiczenia gimnastyczne? No chyba że tam jest mowa otwieranie czakr…
      Sądzę że zakupoholizm by ci się przydał ;-P. Ale by mi było szkoda twoich unboksingów ;-(.
      Książka jest cienka można przeczytać w parę dni .
      Zresztą co ty robisz o tej porze?? ;-P

      Polubienie

      1. W sumie… Nie wiem czy nie pomililem pojęć. Może chodziło o medytacje 🤔

        Polubione przez 1 osoba

        1. Lepiej Monik daj swój wpis ! Ja wczoraj dodałem 2 a dzisiaj reblog, więc wiesz ;-P

          Polubienie

          1. Dziś nie ma.

            Polubienie

              1. No niestety. Nie ma weny ani tematu.

                Polubienie

                1. Kurde ja dzisiaj z ledwością 35 stron książki, ale książka bynajmniej dobra.

                  Polubienie

                  1. Ja trochę więcej dzisiaj, ale nie liczę dokładnie ile… Kurde. Trzeba mocniej do Instagrama wrócić ;P

                    Polubione przez 1 osoba

                    1. Ty też masz Moniek parcie na te serwisy… Mi tam pomału już się nie chce chciałbym pisać te opowiadania ale natchnienia brak, Może powinienem się zmusić i przysiąść i napisać cokolwiek może by jakoś wyszło. I to chyba jest dobry moment aby dokończyć książkę o Kingu…

                      Polubienie

                      1. Chciałbym z FB zrezygnować, ale za duży kontakt z ludźmi (Messenger). Muszę ograniczyć udzielanie się na FB, bo łatwo mnie tam z równowagi wyprowadzić. Ludzka głupota nie zna granic.

                        Polubione przez 1 osoba

                        1. No my też się posprzeczaliśmy ale to już przeszłość. Każda z moich książek o samorozwoju mówi aby wyłączyć komunikatory a na skrzynkę pocztową wyznaczyć odpowiednie godziny ich przestrzegać. Ja mam zawrót głowy w WordPress i to mi starczy chodź tutaj też staram się ograniczać…

                          Polubienie

                        2. Poza tym czekam na twój wpis… 😉

                          Polubienie

                          1. Też nic. Nie ma weny, natchnienia i tematu. Praca mnie męczy psychicznie i przydałby się urlop. A o tym pisać nie chcę, chyba że pod hasłem…

                            Polubienie

                            1. A ja też jakoś wolę poczytać książki niż pisać na blogu… Ogólnie kiepska tam pogoda. Ogólnie znów ruszyłem programowanie wiesz mam takie zrywy parę dni się uczy albo dwa tygodnie A później mam parę tygodni przerwy nie potrafię się skoncentrować na nauce dłuższy okres też mnie męczy strasznie psychicznie także muszę brać urlop od tego

                              Polubienie

                          2. Dodałem. Hasło znasz. Kiedyś już go dawałem na tym blogu. Jak nie to Mail napisz. Cze.

                            Polubione przez 1 osoba

                            1. Prawdę mówiąc hasło nie pamiętam ale może Google podpowie… Cze

                              Polubienie

                              1. Przeczytałem kolejna książkę (w dzienniku aktywności widać, formatowanie poprawie jutro na PC).
                                Jutro zacznę kolejną.

                                Polubione przez 1 osoba

                                1. Już zaglądam 😉 no chyba gdzieś 50 stron około plus minus ileś a od 18:00 19:00 spać mi się chce że nie mogę się skoncentrować na słowie pisanym może mam takie limit 50 stron chociaż przez ostatnie 3 dni nie przeczytałem 200 jednej książki a drugą prawie skończyłem

                                  Polubione przez 1 osoba

                                2. Jeśli nie liczy się moja opinia chciałbym ci pomóc i polecam ci książkę zbrodnie fast foodów doktor naukowiec piszę o wpływie żywności na pierwsze 5 lat życia oraz ogólnie dla wszystkich ludzi bynajmniej ja w to wierzę i tobie serdecznie polecam

                                  Polubienie

                                  1. Tym razem będę czytać Projekt Super Tate. Zobaczymy co będzie inne 🙂 .

                                    Polubione przez 1 osoba

                                    1. Powiem ci że w tej diecie długowieczności lekarz poleca od 24 rodzinną głodówkę przed zabiegiem przynajmniej paro godzinną po bynajmniej zmniejszała skutki uboczne chemii i naświetlania oraz spowodowała że organizm lepiej sobie radził z chorobą dlatego ci mówiłem żebyś przeczytał tamtą książkę bo wszystkiego należy spróbować.

                                      Polubienie

                                      1. Jak już wspomniałem. Ten rak jest odporny na chemioterapie. Na nic tu dieta.

                                        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: