„Ból”

Tak więc doprawiłem się na tym ogródku – wczoraj musiała raz wyjść Mama z psem (dodam 83+ letnia), bo ja już nie dawałem rady… Tak boli like hell….

Staram się uczyć angielskiego od w sumie 20 minut do paru godzin, zależy czy mam mood for english (nastrój na angielski). Próbuję na wszelakie sposoby tego angielskiego od słuchania kursu, poprzez słuchanie książki, oglądanie nauczycielek na YouTube po czytanie książki i zapisywanie słówek.

Raz, że mam zniechęcenie do codziennej nauki (w niedzielę odpuszczam częściowo) a dwa, że ten ból kręgosłupa/krzyża mnie mdli i nic się nie chce.

Poza tym ciężko wyrobić normę czytania przez 3 h / dzień, udaje mi się ostatnio coś pomiędzy 30 min a 2,5 h – znów strasznie treść mnie syci i czuję się zniecierpliwiony czytając. A ludzie tzw. sukcesu czytają książki nawet 5+ godzin – jak oni to robią?

Chciałbym z rana wyjść z psem ale te gotowanie i studzenie wody mnie dobija trwa to około godzinę zanim się napiję – chyba, że zrobię kawy z zimnym mlekiem.

Dziś kolejny dzień głodówki 12:12, tak więc dopiero za około 40 minut mogę jeść. Zamierzam od piątku kontynuować ten post albo zwiększyć głodówkę do 14:10 – 14 godzin postu i 10 h okno żywieniowe.

W dodatku sąsiedzi czy rzucali jakieś odważniki na ziemię w środku nocy czy co, ale jak coś rąbło to aż na łóżku podskoczyłem…

Zaraz się zwarzę ale boję się wstać z fotela – ból krzyża… W sumie nic ciekawego u mnie się nie dzieje, tyle, że pogadałem z jedną fajną dziewczyną 3 – 5 minut i tyle.

Dowiaduję się, że na linii Turcja – Grecja, źle się dzieje czyżby szykował się konflikt wewnątrz Unii? Powiem to może odbić się na Polsce gdyż Europa zajmie się tym konfliktem (jeśli naprawdę by wybuchł) a Rosjanie mogą skorzystać z zamieszania i ruszyć dalej na Zachód – long tail.

Jeśli myślisz, że gorzej być nie może, będzie jeszcze gorzej… Heh. Naprawdę nie chciałbym żyć w strefie wojny – dlaczego wszystko musi się kiełbasić?! Czy ktoś pociąga za sznurki – tak jak z mojej mini-psychozy, szatan? Bynajmniej ta zła siła nie daje za wygraną tylko próbuje wszelakich sposobów…

I co nas czeka późną jesienią i zimą, czy będzie, zimno i ciemno? Moniek może jeszcze się ugrzać z żoną na jednym łóżku a ja co? Trzeba zwiększyć tempo czytania lektur o odporności psychicznej! I czyżbym miał znów dokańczać czytanie Survivalu?!

Inni mogą uciec mają samochody a my co? Nie dość że chory z starowinką to jeszcze uziemiony, przywiązany do miejsca…

Nic woda już wrze…

7 odpowiedzi na „„Ból””

  1. Sam jestem ciekaw jak przebrniemy przez trudny okres recesji. W szablonowym przypadku rządy dodrukowałyby pieniądza i pobudziły gospodarkę aby ludzie kupowali, ale tym razem mamy nietypową sytuację, bo mamy wysoką inflację i raczej nie powinno się pobudzać gospodarki takimi metodami bo rozdawnictwo tylko napędzi inflację.

    Tak się złożyło, że współpracuję z kuzynem w ramach firmy z branży utrzymania ruchu (jako moja poboczna działalność) i obsługujemy Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych – ostatnio jak zamawiali u nas podzespoły do maszyn drukarskich to zamówili tego tyle co na dwa lata do przodu – okazuje się, że mają w tej chwili tyle zamówień na dodruk pieniądza (nie tylko polskiego), że w porównaniu z zeszłym rokiem zamówienie wystarczyło im na cały rok, teraz zużywają tyle samo surowca w 2 miesiące – skala jest po prostu szokująca. Wartość złotówki na rynku będzie tragiczna.

    Polubione przez 1 osoba

    1. To juz wiem dlaczego papier tak podrożał 😉
      Podobno spadek akcji i dołek może w sumie trwać nawet 10 lat!
      Tak inflacja jest z dodruku i nadmiernego pustego finansowania.
      Państwo dzięki inflacji spłaca długi.
      Miłego dnia Thx;-)

      Polubienie

  2. Ostatni akapit 😅😅🤣

    Dlatego ja mocno filtruje wiadomości. Nie czytam i nie obserwuję konfliktów, wojny. Jestem dzięki temu szczęśliwym człowiekiem.

    Zdrowia!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ja trochę słucham w sumie jednej dwóch wiadomości na dzień ze względu na giełdę…
      Co jest w ostatnim akapicie, kurcze już nie pamiętam zaraz sprawdzę…

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: